Amerykański burger nocą na Pradze Południe w lokalu lub z dostawą

0
820
Lokal Night Burger / fot.karolpisze.pl

Amerykańska kuchnia nie każdemu musi smakować. Chcemy czy nie w Warszawie coraz częściej możemy zjeść burgera. Pytanie czy wiemy, gdzie szukać tych smacznych z dowozem na terenie całej Warszawy? Night Burger przychodzi z pomocą pokazując, że można dobrze zjeść i oczywiście niedrogo.
 
Nie tak dawno zastanawiałem się, gdzie w Warszawie można zjeść dobrego burgera. Pytając znajomych nasłuchałem się o różnych miejscach w stolicy, jednak tym razem przemówił do mnie nieduży lokal pod nazwą night burger mieszący się przy ulic Łukowskiej 7B na warszawskiej Pradze Południe, na który trafiłem zupełnie przypadkiem. Wchodząc dostałem wizualnego szoku, gdyż ten nieduży lokalik ma zaskakujące wnętrze z klimatem Ameryki. Nie wierzycie? Zobaczcie moją recenzje.

„Mała Ameryka” na Pradze Południe

Zaraz po wejściu przywitała mnie oraz kolegę miła pani, która nie mogła opędzić się od połączeń przychodzących pełnych głodnych klientów. W tym czasie razem z kolegą mieliśmy chwilkę, aby dokładnie obejrzeć lokal. Amerykańska flaga na ścianie, rejestracje z różnych stanów i wielkie menu zaczynają powodować duże zainteresowanie. Lokal nie jest duży, ale mimo wszystko znajdziemy tam ładnie wykończone miejsca dla klientów.

Lokal Night Burger / fot.karolpisze.pl

Kiedy pani skończyła prowadzić rozmowę telefoniczną, razem z kolegą złożyliśmy zamówienie na dwa burgery: singel i singel cheese, w skrócie możemy określić takiego burgera klasyczny i klasyczny z serem. Zamówiliśmy dwa na miejscu, po czym usiedliśmy przy drewnianym nieobrobionym stoliku. Muszę przyznać, że takie niewykończone meble mają swój urok, podkreślając amerykańskie campingi.

Lokal Night Burger / fot.karolpisze.pl

Mnie osobiście bardzo spodobało się logo, które w podświetleniu wygląda jeszcze ciekawiej. Czekając na zamówienie, które w zasadzie po nie całych 10 minutach trafiło na nasz stolik stwierdziłem, że czas przygotowania jedzenia jest stosunkowo podobny do czasu przygotowania kebaba czy wietnamskiego dania. Oczywiście są drobne różnice czasowe, ale zapewniam Was, że mało odczuwalne.

Burgery na całą Warszawę

Dwa burgery otrzymaliśmy w specjalnych drewnianych skrzyneczkach. Według mnie jest to duży plus, gdzie dopracowane są nawet takie szczegóły. Przechodząc jednak do jedzenia, już na początku widzimy, że burger nie jest mały. Daje nam to dłuższą chwilę przyjemności z jedzenia. Lekko podpieczona bułka oraz dobrze doprawione mięso z warzywami oraz własnej roboty sosami prezentuje nam wizualnie smacznego burgera, co odczuwalne jest także podczas jedzenia.

Singel Burger / fot.karolpisze.pl

Sporym plusem Night Burgera są dostawy, które obejmują całą Warszawę. Po otrzymaniu dania pozwoliłem sobie spytać panią, jakie dokładnie są zasięgi dowozu. Muszę przyznać, że byłem zaskoczony informacją, że jest to cała Warszawa. Na ten przykład dowóz na Białołękę to koszt tylko, a może aż 15 zł. Jednak jeśli spojrzymy na odległość kilometrów (12 km w jedną stronę) to koszty dowozu nie są, aż takie duże. Oczywiście każdy z Was ma swój budżet i samemu musi odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to dużo.

Wracając jednak do samych burgerów. Smakują tak jak wyglądają. Mój kolega powiedział, że taki duży burger za 20 – 23 zł to naprawdę dobra alternatywa zamiast pobliskiego kebaba. Tym bardziej, że w Warszawie pojawiła się moda na amerykańskie jedzenie w tym burgery. A skoro jesteśmy już przy cenach. Według mnie nie jest źle. Jak możecie sami zauważyć ceny sięgają od 20 zł do 30 w zależności czy chcemy zjeść samego burgera czy zestaw z frytkami oraz niedużą surówką. Bywałem w amerykańskich lokalach, gdzie ceny za pojedynczą „kanapkę” zaczynają się od 26 zł. Mamy tutaj 6 zł różnicy od standardowej wersji.

Ulotka Night Burger / fot.karolpisze.pl

Oprócz możliwości zamówienia burgera przez telefon możemy również wejść na stronę dokonując zamówienia tzw. on-line lub skorzystać z popularnych portali np. pyszne.pl czy pizzaportal. Takie rozwiązanie skraca czas oczekiwania na połączenie lub też wykonywanie połączenia później w przypadku kiedy linia będzie zajęta, a uwierzcie mi, że połączeń nie jest mało.

Wierny klient = darmowy burger

Z pewnością nie raz spotkaliście się z akcją zbierania „wlepek” za zakupy w sklepie? W Night Burger jest bardzo podobnie. Za każde zamówienie (niezależnie czy w lokalu czy on-line) możemy zbierać pieczątki. Wystarczy, że uzbieramy 9 stempli, a przy 10 zamówieniu możemy otrzymać darmowego Singel Burgera.

Karta z pieczątkami w Night Burger / fot.karolpisze.pl

Fajna i zachęcająca forma nie tylko dla fanów burgera, ale również dla tych, których najdzie na amerykańską „kanapkę” w domu lub na miejscu w lokalu. W tym miejscu warto dodać, że lokal od wtorku do niedzieli czynny jest od 14:00 do 2:30, natomiast w poniedziałek od 14:00 do 21:00. Także, jakbyście zgłodnieli w nocy to już wiecie, gdzie można zamówić amerykańskie jedzenie.

Podsumowanie

Lokal zaskoczył mnie w wielu kwestiach. Począwszy od ceny, a skończywszy na dowozie w całej Warszawie. Niestety doszukałem się też minusów. Przy ulicy Łukowskiej niestety nie ma zbyt dużo miejsc parkingowych, dlatego jeśli chcecie podjechać do lokalu, to warto złapać miejską linię autobusową o numerze 141, ponieważ przystanek (Tarnowiecka) jest pod samym lokalem. Gdybyście jednak woleli nie wychodzić z domu, to warto skorzystać z zamówienia telefonicznego lub on-line. Miejsca parkingowe to częsty problem wielu restauracji. Za całość na miejscu zapłaciliśmy 43 zł (singel oraz singel cheese). Jak wspomniałem wcześniej nie uważam, żeby 20 lub 23 zł (z serem) to dużo za sporego burgera, w szczególności kiedy w innych miejscach ceny są dużo większe, a burgery dużo mniejsze. Rozumiem też, że każdy ma swój budżet.

Night Burger / fot.karolpisze.pl

Drugim minusem jak dla mnie jest ciut za mały lokal. Rozumiem nastawianie na dowóz lub branie jedzenia na wynos, ale czasem chciałoby się poczuć klimat Ameryki bezpośrednio w lokalu, który jak dla mnie jest troszkę za mały, ale przecież nie można mieć wszystkiego. Przy okazji jedzenia na dowóz, to w tej kwestii nie mogę się wypowiedzieć, ponieważ nie korzystałem z tej opcji. Jeśli znajdziecie jakieś minusy lub pozytyw dowozu, dajcie znać w komentarzach.