Jak stworzyć szczęśliwe małżeństwo na całe życie?

1
232

Zawieranie związku małżeńskiego to decyzja na całe życie. Pielęgnowanie tej relacji z pewnością nie jest łatwe, bo w dzisiejszym świecie nie zawsze mamy na to czas. Jednak czy nie warto zaryzykować, jak w grze? Do wygrania nie mamy co prawda miliona złotych, a jedynie szczęśliwe życie z ukochaną. Jest to cenniejsze niż każdy pieniądz.
 
Postanowiłem podjąć ten trudny temat, aby pokazać swoim czytelnikom, że szczęście dla wielu małżeństw jest na wyciągnięcie ręki. Oczywiście dla każdego z osobna słowo „szczęście” może znaczyć coś innego. Według mnie to zdrowa relacja mężczyzny i kobiety, którzy w zdrowiu czy chorobie zawsze są ze sobą. Jednak czy to wszystko? Postaram się wam zdradzić kilka sekretów na szczęśliwe życie związku małżeńskiego.

Małżeństwo to szkoła życia

Może się wam to wydawać śmieszne, ale takie są realia. W związku mężczyzny i kobiety przede wszystkim powinniśmy nauczyć się miłości. Nie sztuką jest mówić, że kogoś się kocha. Prawdziwa umiejętność leży w tym jak kochamy, czyli czynem i słowem opierając to na ciągłym dbaniu o każde uczucie jakie jest w związku dojrzałych ludzi. Miłość w życiu człowieka jest bardzo ważna, właśnie na miłości buduje się prawdziwy związek. Aby małżeństwo było szczęśliwe powinniście stać się wspólnotą kochających i przebaczających sobie ludzi. Zrozumiałe jest, że pewnych rzeczy, których nie możemy wybaczyć od tak, powinniśmy przeanalizować, spróbować naprawić dokładnie tak samo jak naszego smartfona czy auto. Nie mówię, że od razu trzeba paść komuś w ramiona. Mamy dziś dostępne różne formy naprawy naszej relacji. Skupie się na tej głównej.

Najważniejszą z nich jest rozmowa (terapia małżeńska) na której niekiedy mówimy sobie to czego baliśmy się powiedzieć prosto w oczy. Pytanie czy chcemy tego spróbować? Jak wspomniałem w nagłówku, do wygrania nie mamy miliona złotych, mamy tylko nasze szczęśliwe życie, którego każdy z nas oczekuje. Nie róbmy z relacji małżeńskiej szkoły, w której jak sobie nie radzimy to ją zmieniamy (partner życiowy). Zdaje sobie sprawę, że łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, ale czy nie warto spróbować?

Umiejętność wybaczenia

Zacznijmy od tego, że wybaczenie nie oznacza zapomnienia. Ludzki umysł jest zbyt pamiętliwy. Z pewnością krzywda zostawi w naszym życiu sporą wyrwę emocjonalną, która miejmy nadzieje również nas czegoś nauczy. Jednak wybaczenie drugiemu człowiekowi, który wyrządził nam krzywdę nigdy nie będzie łatwe. Za nim spróbujemy wybaczyć – warto zadać sobie podstawowe pytanie – czym jest wybaczenie w naszym rozumieniu?

Dla mnie wybaczenie to forma zapomnienia tego co miało miejsce, ale również zrozumienie tego, że teraz już niczego nie zmienię obrażając się na osobę, która wyrządziła mi sporo krzywdy. Jeśli nie rozumiem tego co się stało, to staram się nie drążyć, bo to niczego nie zmieni. Potencjał ludzkiego serca jest ogromny. Zdaje sobie sprawę, że trudno jest wybaczyć zdradę w małżeństwie, bo przecież to również „zdeptanie” przysięgi składanej na ołtarzu w kościele. Jednak czy człowiek nie zasługuje na drugą szansę? Pamiętajmy, że miłość się nie wypala jest tylko zakopywana przez zło wynikające z grzechu popełnianego pod wpływem silnych emocji.

Problem przy wybaczeniu to zazwyczaj niechęć słuchania tego dlaczego stało się tak, a nie inaczej. Zdradzone kobiety najczęściej nie chcą słuchać wyjaśnień od męża, nie dają mu dojść do słowa i wyjaśnić. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego tak jest? Możemy czuć obrzydzenie do tego człowieka, nie chcemy go widzieć, bo ten ból w sercu cały czas nam doskwiera. Jak wspomniałem wcześniej, aby małżeństwo było szczęśliwe powinniście stać się wspólnotą kochających i przebaczających sobie ludzi. Bez tego sekretu nie odnajdziecie umiejętności wybaczenia, którą każdy z nas ma w sobie.
 
Na koniec mogę tylko napisać, że to od nas zależy jak będziemy kierować mężem czy żoną. Oboje powinniśmy wyciągać wnioski i nie zamykać się na pomoc, ale przede wszystkim nauczyć się, że nasze małżeństwo to szkoła miłości, z którą warto iść do samego końca niezależnie od tego jak trudne sprawdziany będą nas czekać na miejscu. Przypomnijcie sobie czy zawsze uczyliście się na piątki i szóstki? Założę się, że zdarzały się wam poprawy sprawdzianów, aby iść dalej. Podobnie jest w związku małżeńskim.

  • Podstawą są szczere rozmowy oraz chęć walki o związek. Niestety coraz więcej osób idzie na łatwiznę, i gdy pojawiają się problemy zwyczajnie wolą się poddać.